Adrspach – skalne miasto. Praktyczne informacje

Adrspach – skalne miasto. Praktyczne informacje.

 

Dziś nieco bliższe Polsce piękno świata. Tuż za polską granicą w Czechach, schowane w lesie, kryje się piękne miejsce. Mówią, że jest to przedłużenie Gór Stołowych. Płaskie u szczytu, ogromne, pionowe formacje skalne, schowane z oddali przed okiem ciekawych przez stare drzewa, odkrywają swoje piękno dla  wędrujących w wąwozach i szczelinach pomiędzy nimi. Adrspach czyli Skalne Miasto. Miasto zbudowane ze skał piaskowca, niezwykle plastycznego dla warunków atmosferycznych. I to właśnie im zawdzięczamy kształt tego wyjątkowego miejsca.

Adrspach brama

Kilka praktycznych informacji zanim dotrzecie do celu:

1. Parking.

Nie ma możliwości aby przyjechać do Adrspach i zostawić samochód „na dziko” przy drodze. Właściciele okolicznych terenów przerobili żyzne pola na miejsca parkingowe, które w zależności od położenia kosztują 80 – 100 koron. Należność płatna musi być w gotówce, w czeskiej walucie. W podziękowaniu otrzymujemy bilet z przenośnej kasy fiskalnej.

 

2. Godziny otwarcia.

Wejście do Parku w sezonie letnim możliwe jest w godzinach 8.00 – 18.00.

Park

3. Wstęp.

Wstęp do rezerwatu jest płatny, dla dorosłej osoby kosztuje 70 koron, bilet rodzinny (2+2) to 170 koron. Długość trasy, którą będziemy spacerować to ok 3,5 km. Na wycieczkę warto zaplanować cały dzień, zabrać ze sobą jedzenie i w połowie drogi zrobić sobie piknik. Piękne widoki jakie odsłaniają się przed nami co chwilę, zatrzymują w drodze, ciekawość zachęca do zaglądania w różne zakamarki, jednym słowem, nie warto się spieszyć. Do parku – zupełnie inaczej niż w Polsce, wejść można ze zwierzętami (wstęp dodatkowo 10 koron), ale w wąskich przejściach wymagane jest aby zapięte były na smyczy i miały kaganiec (jeśli zabieramy psy). Trasa nie jest jednak najlepsza dla podróży w takim towarzystwie, czasem trzeba wędrować po wąskich drewnianych schodach, które czworonogom mogą przysporzyć sporo trudu.

Adrspach skała

4. Jak tu trafić?

Czy łatwo dojechać do Adrspach? hmm niekoniecznie. Dojazd to dość wąskie drogi, a końcówka to już serpentyny z zakrętami blisko 360 stopni. Kierunek wskazują niewielkie drogowskazy, które pojawiają się okazjonalnie. W pewnym momencie, na rozstaju dróg, tablice pokazują, że do Adrspach dojechać można wybierając każdą z nich. Nie wspominają jednak o sporych różnicach w długości tych tras. Jeśli nie posiadacie GPS, warto zaopatrzyć się w mapę, aby uniknąć niepotrzebnego błądzenia i zawracania.

Adrspach organy

5. Zwiedzanie.

Zwiedzamy idąc za oznaczeniami szlaku (zielony) lub podążając za strzałkami informującymi o kierunku trasy. Adrspaskie skały mają wysokość do 100 m. To ogromne, pionowe bloki, w których czas rzeźbi szczeliny, a woda jaskinie. Poszczególne formacje noszą swoje własne nazwy takie jak „kochankowie” czy „dywany”. Pomiędzy skałami znajdują się dwa jeziora. Pierwsze z nich, w pięknym szmaragdowym kolorze, wita nas zaraz na wstępie. Można je obejść dookoła niebieskim szlakiem, przed rozpoczęciem właściwej wędrówki po zielonym szlaku. Drugie – usytuowane już za połową wędrówki, oferuje rejsy tratwami, z których podziwiać można otaczające je skały. Rejs kosztuje 50 koron. W czasie pięknych, słonecznych dni, z powodu dużego natężenia turystów, do wykupienia rejsu w kasie tworzą się bardzo długie kolejki. Przy jeziorze znajdziemy też miejsce do odpoczynku. Ławeczki, altanka z widokiem na wodospad, zachęcają do relaksu przed dalszą podróżą. Jedynym utrudnieniem jest brak toalet na trasie.

Adrspachh

4. Gdzie się zatrzymać na nocleg? 

Adrspaskie Skały znajdują się w górach, ok 100 km od Wrocławia, na terytorium Czech. Jeśli wybieracie się tam z daleka i podróż zajmie wam trochę czasu, warto rozważyć nocleg w okolicy. Polecam zatrzymać się po czeskiej tronie gór, ponieważ ceny noclegów są tutaj dużo bardziej atrakcyjne. Warto trochę poszukać i zrezygnować z noclegu w wiosce Adrspach. Szczególnie polecam miejscowość uzdrowiskową, położoną ok 40 km dalej, w przepięknym miejscu, zachwycającą drewnianą architekturą – Jańskie Łaźnie. O tym miasteczku mówią, że to brama Karkonoszy. Leży u stóp Czarnej Góry (670 m.n.p.m.), na którą można wyjechać kolejką. To zaledwie kilka domów i niewielki ryneczek, ale nawet poza sezonem czekają tu na wędrowców małe restauracje z pysznym lokalnym jedzeniem i piwem. Dla znużonych basen z fantastycznymi saunami i jackuzzi z którego oglądać można świecący wieczorem księżyc i gwiazdy.

Jańskie Łaźnie

Więcej informacji o Adrspach znajdziecie na czeskiej stronie internetowej: 
http://www.adrspach.com/rocks

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *