Bazylea – praktyczne informacje

Bazylea – miasto na granicy.

Szwajcaria – kraj wyjątkowy zarówno pod względem historii, ustroju, niezależności i zamożności jaką można zbudować. W roku 2014 pojawiły się tanie loty do Bazylei, która leży na granicy Szwajcarii z Niemcami i Francją, co daje możliwość wyruszenia już z lotniska do jednego z trzech krajów. Tak też wygląda wyjście z terminala przylotów. Podążając za strzałkami wyjść możemy do Francji, Niemiec lub Szwajcarii.

wyjscie-g-f

Ja wyruszyłam do Szwajcarii, do Bazylei. Kolejną ogromną zaletą lotniska jest to, że leży ono bardzo blisko miasta. Dzięki temu unikamy długiego, czasem trwającego ponad godzinę dojazdu do miasta, który w dodatku bywa bardzo kosztowny. W Bazylei spotyka nas miła niespodzianka. Na lotniku znajduje się informacja turystyczna w której zaopatrzyć możemy się w niezbędne informacje, foldery, broszury itp. Mapy miasta ukryte są na ostatniej stronie broszur z muzeami.

Dojazd do miasta

Na lotnisku zaraz przy wyjściu znajduje się przystanek autobusowy linii 50, która zawozi nas do miasta w ciągu 15 minut. Przy przystanku stoi automat biletowy, ale uwaga – jeśli posiadamy rezerwację w hotelu czy hostelu, to komunikacja publiczna w Bazylei jest dla nas całkowicie bezpłatna. Można wydrukować sobie potwierdzenie rezerwacji aby pokazać je ewentualnemu kontrolerowi, ale jak powiedziała pani w informacji – jeśli nie będą Pani wierzyć, że ma pani zarezerwowany hotel, niech dzwonią do niego i to sprawdzą (o kontrolerach) – cóż, co kraj to obyczaj, podoba mi się że to nie ja muszę udowadniać, że jestem niewinna, tylko kontroler musi sprawdzić czy ma podstawy do mandatu.
Autobus 50 kończy trasę przy dworcu głównym i o ile nie mamy wcześniej po drodze naszego hotelu (co można sprawdzić na mapie zabranej z informacji na lotnisku), to jest to bardzo dobre miejsce przesiadkowe. Jeździ tutaj dużo autobusów i tramwajów. Jeśli nie udało nam się zabrać wcześniej mapy miasta, mamy więcej pytań, czy chcemy kupić BaselCard, to właśnie tu znaleźć możemy kolejny punkt informacji turystycznej, gdzie wszystko można nadrobić. Punkt znajduje się przy przystanku końcowym autobusu linii 50, dokładnie tu na zdjęciu:

adworzec

Bazylea, podobnie jak cała Szwajcaria jest droga dla polskiego podróżnika. Jeśli chcemy zobaczyć to piękne miasto wydając niewiele, podaję tutaj kilka wskazówek gdzie, co i jak :)

Muzeum Sztuki Współczesnej – Kunstmuseum:

Na godzinę przed zamknięciem ogłasza „happy hour”. W tym czasie wchodzimy i zwiedzamy muzeum bezpłatnie. Jedna godzina to mało aby obejrzeć całą kolekcję muzeum, ale jeśli jesteśmy tutaj dłużej niż jeden dzień, w ramach happy hour zwiedzimy muzeum na raty, dzień po dniu oszczędzając w ten sposób sporo pieniędzy.

amuzeum

Park dla zwierząt Tierpark Lange Erlen:

Kolejnym, bezpłatnym miejscem wartym zobaczenia jest Tierpark Lange Erlen. To przepiękne miejsce w którym mieszka mnóstwo ptaków i zwierząt, idealne na słoneczny dzień. Znajduje się na obrzeżach miasta przy granicy z Niemcami. Przyjeżdża tutaj dużo rodzin z dziećmi, ponieważ w parku znajdują się również place zabaw.

apark

aczapla

adrzewo

Ratusz miejski

Bezpłatnie zwiedzić możemy również piękny, zabytkowy Ratusz Miejski zwany tutaj Rathaus lub Town Hall, do którego wejście jest otwarte do godziny 17.00:

 

aratusz

   W mieście, specjalnie dla turystów opracowane i oznaczone zostały trasy spacerowe, których nazwy pochodzą od wielkich mieszkańców miasta. Trasę zwiedzania można wybrać na podstawie informacji zawartych w przewodnikach dostępnych w informacji turystycznej.

astrzałki

 A teraz parę słów o tym jak zaspokoić podstawowe potrzeby, czyli jedzenie w mieście:

Najtańsze jedzenie znajdziemy w McDonaldzie. Sieciówka oferuje zestawy w cenach od 35 – 55 franków. Jeśli jednak mamy niechęć do jedzenia w ten sposób warto śledzić tambylców oraz ich zwyczaje jedzeniowe. Nieco droższym rozwiązaniem są miejsca gdzie nabyć możemy pizzę, kebaby, falafele, czyli lokale prowadzone przez emigrantów z Azji. Jest to jedzenie w bardzo dużych porcjach. Godnym polecenia miejscem na tego typu posiłki jest mała restauracja / bar mieszczący się przy dworcu głównym na parterze budynku poczty. Jada tam bardzo dużo osób, w tym mieszkańców Bazylei, co gwarantuje świeżość. Ceny posiłku to ok 55 – 60 franków za porcję godną obiadu.

P1170185

Dla porównania cen (2015 rok):

duża kawa z mlekiem w Starbucks: 35 franków

najmniejsza porcja gorących kasztanów na straganach w mieście 100gr: 3,5 franka

wstęp do muzeum sztuki: 15 franków

gorące ciastko z farszem mozarella w supermarkecie: 22 franki

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *